Pierwsze zwycięstwo w Lidze Międzyokręgowej!

DSC_0219

W drugim spotkaniu, które odbyło się w środę Promień Krzywiń odniósł historyczne, pierwsze zwycięstwo w Lidze Międzyokręgowej! Podopieczni Waldemara Wojtkowiaka pokonali GKS Dopiewo 1:0.

Od początku spotkanie było dość wyrównane. Obie drużyny grały konsekwentnie, twardo w obronie. Optyczną przewagę mieli jednak gospodarze, którzy raz po raz dostawali się pod pole karne gości, wykorzystując błędy przeciwnika. Promień stworzył sobie też kilka bardzo dobrych akcji oskrzydlających, gdzie główne skrzypce grali Adrian Gościniak i Patryk Dopierała. Goście mimo dość częstych strat w środku pola kilka razy zagrozili stojącemu w bramce Michałowi Sosnowskiemu. Na szczęście obrońcy Promienia byli tego dnia bardzo dobrze dysponowani i skutecznie rozbijali większość akcji jeszcze przed własnym polem karnym.

Mimo dużych emocji, zwrotów akcji zapowiadało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem. Na szczęście dla gospodarzy w doliczonym czasie gry do bramki trafił Andrzej Nowak, który zmienił wcześniej Adriana Gościniaka. Wykorzystał on podanie od Karola Dułacza, który także pojawił się w końcowej fazie meczu. Radości po bramce nie było końca, w końcu to pierwsza wygrana w nowo powstałej lidze. Liczymy na więcej takich spotkań, emocji i dużo bramek. 

Udany start

17
W niedzielę, 12 sierpnia 2018 roku Promień Krzywiń rozegrał swój pierwszy mecz w nowo powstałej Lidze Międzyokręgowej. Drużyna Waldemara Wojtkowiaka zaliczyła udany start, remisując z drużyną Grom Plewiska 1:1.

Mecz rozpoczął się od “badania” przeciwnika. Obie drużyny raz po raz starały przedostać się pod pole karne przeciwnika. W pierwszym minutach to goście mieli optyczną przewagę w posiadaniu piłki, lecz defensywa Promienia skutecznie rozbijała i spowalniała sytuacje Gromu. Nie udało się to jednak w 18. minucie, kiedy to pomocnik przyjezdnych pięknie obsłużył napastnika podaniem za obrońców, a ten skutecznie trafił do bramki.

Na odpowiedź nie było trzeba długo czekać, bowiem w 21. minucie bramkę wyrównującą zdobył Adrian Gościniak, wykorzystując zamieszanie przed polem karnym gości. W pierwszej połowie swoje okazje mieli jeszcze Maciej Bossy oraz Andrzej Nowak, lecz bramkarz Plewisk bronił tego dnia na wysokim poziomie.